-Samotność to największa kara dla duszy
-tak daleko nogi niosą - szuka kogoś na krańcu świata.
- chodź ma to na wyciągnięcie ręki .
-płacz jest wołaniem duszy o pomoc
moje <3
-tak daleko nogi niosą - szuka kogoś na krańcu świata.
- chodź ma to na wyciągnięcie ręki .
-płacz jest wołaniem duszy o pomoc
moje <3
Tagi:
ble bla
kilka tapet niewiedziałam jakiej rozdielczości wszystkie te tapety znajdziecie w każdym rozmiarze na http://www.darmowe-tapety.pl/tapety/milosne/11
NA TEJ STRONIE ZNAJDZIECIE TAPETY NA PULPIT I NA KOM KAŻDA TAPETA ZOSTAJE DOPASOWANA DO WYMAGANYCH ROZMIARÓW ;D
http://www.darmowe-tapety.pl/tapety/milosne/milosne_004
np
http://www.darmowe-tapety.pl/tapety/milosne/milosne_004
np
Tagi:
tapetyyyyyyyyy :D::D
nie wiem czy dalej pisać oceniajcie czy zostawić i kont. czy usunąć ?
ZA PÓŹNO NA SZCZĘŚLIWE ŻYCIE
wybiła godzina 8.00 . Szkolny dzwonek ożył po raz kolejny , dźwięk znienawidzony przez uczniów oznaczał kolejny
zmarnowany dzień . W szarych salach po raz pierwszy od dwóch miesięcy znów zagościło życie .
''nienawidze , nienawidze życia , mam juz dość chce z tym skończyć , czy będzie mi to pisane ? ''na białych kartkach
papieru były zapisane te słowa, rozmazane łzami , wylanymi nad marnym losem .
-Co tam znów gryzmolisz chłopcze , czy może nudzi cię moją lekcja ? to poco tu przychodzisz <krzyknęła chuda
postać, wysoka ,wydająca się dosięgać sufitu > to była nauczycielka polskiego , zwana żyletą - niby nadany
pseudonim był żartobliwy ,ale nikt nie ważył się z niego drwić .
-Mogę przeczytać chłopcze , a może to list miłosny ?
łzy w oczach chłopca się wciąż mnożyły , serce wciąż coraz mocniej pękało
-nie na widzę ,nie na widzę życia ... ha ! co to ma znaczyć ?
cała klasa wydawała się głucha na krzyki chłopca , obojętna
-przestańcie się śmiać ,co was tak śmieszy ? zostawcie minie w spokoju !
chłopak z zakrytą twarzą wybiegł z klasy , zatrzaskując za sobą drzwi , których trzask towarzyszył natychmiastowej
zmianie atmosfery w klasie .
... -synku , wstawaj pora iść do szkoły <za drzwi dochodził pełen miłości głos>
grubsza postać wysunęła twarz z pod kołdry , na policzkach widniały łzy , serce biło jak opętane ,
''to tylko zły sen , nie jawa ,kolejna minuta będzie piękniejsza , bug mi ojcem on mi dopomoże ''
słowa te chłopak zanotował na kartce , która roiła się od prośb , modlitw ,podziękowań, zamazane litery świadczyły
o tym że chłopak wylał nie jedną łże błagając o lepszy los
-wchodzę < kobieta o miłym wyrazie twarzy , o delikatynych rysach , wniosła do pokoju karton z napisem max>
-mamo czy ty nigdy nie umiesz pukać <wyjąkał chłopak chowający za sobą kartkę papieru>
-masz do piero 13 lat , chyba nie muszę mieć zaproszenia <postac obruciła się i wyszła z pokoju >
-czekaj niechce tego !!! NIE
<kobieta otworzyła drzwi nic nie mówiąc >
-mamo , te , te stare zabawki , wiesz to wszystko mi przypomina stary dom , i moich przyjaciół
<chłopak podszedł wolnym krokiem do kobiety , wtulając się w jej ramiona wylewał łzy >
-dalej , dalej nie rozmazuj się chłopacy nie płaczą <uśmiechnęła się matka > idź przebierz się i umyj
ja spakuję cię ,jak będziesz gotowy to zejdź na śniadanie < dodała kobieta zamykając drzwi>
-mamo!!
tym razem postać się już się nie cofnęła , drzwi ani drgnęły
-nie chce tam iść <dodał po cichu chłopiec>
...
bicie dzwonka , chłopak z głośno kołaczącym sercem przekroczył próg szkolnych drzwi ,niepewnym krokiem
posuwał się ku sali
-uważaj jak chodzisz ciamajdo <usłyszał od postaci , której twarzy nie ujrzał , upadając na ziemie zdołał ujrzeć
tylko but który celował w jego brzuch
cdn
ZA PÓŹNO NA SZCZĘŚLIWE ŻYCIE
wybiła godzina 8.00 . Szkolny dzwonek ożył po raz kolejny , dźwięk znienawidzony przez uczniów oznaczał kolejny
zmarnowany dzień . W szarych salach po raz pierwszy od dwóch miesięcy znów zagościło życie .
''nienawidze , nienawidze życia , mam juz dość chce z tym skończyć , czy będzie mi to pisane ? ''na białych kartkach
papieru były zapisane te słowa, rozmazane łzami , wylanymi nad marnym losem .
-Co tam znów gryzmolisz chłopcze , czy może nudzi cię moją lekcja ? to poco tu przychodzisz <krzyknęła chuda
postać, wysoka ,wydająca się dosięgać sufitu > to była nauczycielka polskiego , zwana żyletą - niby nadany
pseudonim był żartobliwy ,ale nikt nie ważył się z niego drwić .
-Mogę przeczytać chłopcze , a może to list miłosny ?
łzy w oczach chłopca się wciąż mnożyły , serce wciąż coraz mocniej pękało
-nie na widzę ,nie na widzę życia ... ha ! co to ma znaczyć ?
cała klasa wydawała się głucha na krzyki chłopca , obojętna
-przestańcie się śmiać ,co was tak śmieszy ? zostawcie minie w spokoju !
chłopak z zakrytą twarzą wybiegł z klasy , zatrzaskując za sobą drzwi , których trzask towarzyszył natychmiastowej
zmianie atmosfery w klasie .
... -synku , wstawaj pora iść do szkoły <za drzwi dochodził pełen miłości głos>
grubsza postać wysunęła twarz z pod kołdry , na policzkach widniały łzy , serce biło jak opętane ,
''to tylko zły sen , nie jawa ,kolejna minuta będzie piękniejsza , bug mi ojcem on mi dopomoże ''
słowa te chłopak zanotował na kartce , która roiła się od prośb , modlitw ,podziękowań, zamazane litery świadczyły
o tym że chłopak wylał nie jedną łże błagając o lepszy los
-wchodzę < kobieta o miłym wyrazie twarzy , o delikatynych rysach , wniosła do pokoju karton z napisem max>
-mamo czy ty nigdy nie umiesz pukać <wyjąkał chłopak chowający za sobą kartkę papieru>
-masz do piero 13 lat , chyba nie muszę mieć zaproszenia <postac obruciła się i wyszła z pokoju >
-czekaj niechce tego !!! NIE
<kobieta otworzyła drzwi nic nie mówiąc >
-mamo , te , te stare zabawki , wiesz to wszystko mi przypomina stary dom , i moich przyjaciół
<chłopak podszedł wolnym krokiem do kobiety , wtulając się w jej ramiona wylewał łzy >
-dalej , dalej nie rozmazuj się chłopacy nie płaczą <uśmiechnęła się matka > idź przebierz się i umyj
ja spakuję cię ,jak będziesz gotowy to zejdź na śniadanie < dodała kobieta zamykając drzwi>
-mamo!!
tym razem postać się już się nie cofnęła , drzwi ani drgnęły
-nie chce tam iść <dodał po cichu chłopiec>
...
bicie dzwonka , chłopak z głośno kołaczącym sercem przekroczył próg szkolnych drzwi ,niepewnym krokiem
posuwał się ku sali
-uważaj jak chodzisz ciamajdo <usłyszał od postaci , której twarzy nie ujrzał , upadając na ziemie zdołał ujrzeć
tylko but który celował w jego brzuch
cdn
rysunek zdjęcia które zostało mi przesłane przez jedną z blokowiczek .... niewyraźne (nie mam skanera) robione aparatem w najbliższym czasie postaram się wstawić wyraźniejszą wersje
Ważne
MAM DOBRĄ WIADOMOŚĆ MOŻESZ SIĘ PRZESŁAĆ SWOJE ZDJĘCIE NA E-MAIL A JA ZROBIĘ TWÓJ PORTRET KTÓRY POJAWI SIĘ NA MOIM KONCIE JUŻ JUTRO
mój e mail siudme_niebo@amorki.pl
kompletnie za darmo ( rysuje po prostu dlatego że skończyły się modele ) ;p;p
jeśli wysłałeś zdięcie napisz w komętarzu
MAM DOBRĄ WIADOMOŚĆ MOŻESZ SIĘ PRZESŁAĆ SWOJE ZDJĘCIE NA E-MAIL A JA ZROBIĘ TWÓJ PORTRET KTÓRY POJAWI SIĘ NA MOIM KONCIE JUŻ JUTRO
mój e mail siudme_niebo@amorki.pl
kompletnie za darmo ( rysuje po prostu dlatego że skończyły się modele ) ;p;p
jeśli wysłałeś zdięcie napisz w komętarzu
Tagi:
oferta
Ty Boże mnie stworzyłeś
Ty dałeś mi życie
i mnóstwo darów które są tak dla mnie cenne
Dałeś mi miłość którą mogę obdarzać bliskich
Ty stworzyłeś ludzi , a wśród nich są ci którzy są tak dla mnie cenni , bliscy , rodzice
Stworzyłeś dzieło doskonałe i bardzo Ci za to dziękuje
A.M
Ty dałeś mi życie
i mnóstwo darów które są tak dla mnie cenne
Dałeś mi miłość którą mogę obdarzać bliskich
Ty stworzyłeś ludzi , a wśród nich są ci którzy są tak dla mnie cenni , bliscy , rodzice
Stworzyłeś dzieło doskonałe i bardzo Ci za to dziękuje
A.M
Moja twarz pokryta łzami
zhańbiona złymi czynami
I teraz Panie błagam cię o łaskę
by droga którą krocze nie była krętom
by każdy smutek przysłaniała radość
by każda łza była bliższa tej ostatniej
by zła nie czyste myśli odeszły w otchłań
a te szczere prawdziwe płynęły prosto z serca
Błagam by każdy dobry sen był przepowiednią
a każdy zły odszedł w zapomnienie
A.M
zhańbiona złymi czynami
I teraz Panie błagam cię o łaskę
by droga którą krocze nie była krętom
by każdy smutek przysłaniała radość
by każda łza była bliższa tej ostatniej
by zła nie czyste myśli odeszły w otchłań
a te szczere prawdziwe płynęły prosto z serca
Błagam by każdy dobry sen był przepowiednią
a każdy zły odszedł w zapomnienie
A.M
Tagi:
kartka z pamietniczka
-płacz to wołanie duszy o pomoc
-w życiu kieruj się kompasem którym będzie ci serce
-wolność to samo decydowanie o sobie to przyjęcie za siebie odpowiedzialności swych czynów
A.M
-w życiu kieruj się kompasem którym będzie ci serce
-wolność to samo decydowanie o sobie to przyjęcie za siebie odpowiedzialności swych czynów
A.M
Tagi:
moje kruciutkie ....




